Google dla blogerów

23 listopada 2008

SEO

Google dla blogerów

Google ostatnio pomaga wszystkim jak może, udostępniając wskazówki dotyczące SEO, wypuszczając piękny klikohit czy banując SWLe (których oczywiście jako prawdziwi WhiteHatowcy nie używamy).

W centrum pomocy dla webmasterów pojawił się artykuł specjalnie dla blogerów, w którym Google pomaga wszystkim nie wiedzącym po co mają bloga, odnaleźć się w tym nowym środowisku. Nie jest to nic nowego, powiedziałbym nawet, że nikomu się nie przyda, no ale skoro Google uznało, że warto to każdy bloger musi też tak uznać. W końcu jak Google każe nam skakać, my przejęci pytamy: jak wysoko?

No i w ten sposób, łatwo ustalić sobie pewne minimum, które wiadomo że trzeba robić, żeby Google kochało nas (blogerów) i nasze blogi.

Tutaj znajduję się oryginalny artykuł. Jak widać został podzielony na 3 częsći.

Tworzymy dobry content (no kto by pomyślał?)

- piszmy dużo i często. Wg Google częste wpisy powodują, że czytelnicy wracają do nas o ile oczywiście treść jst odpowiednia. No i oczywiście, Google namawia nas do szukania informacji (nie zgadniecie gdzie?) na tematy dotyczące naszej niszy i jeśli nie potrafimy znaleźć satysfakcjonującej odpowiedzi – sami o tym napiszmy!

- trzymamy się wytycznych Google dla webmasterów – duh! chciałoby się powiedzieć ;)

- kategoryzujemy posty – czyli kategorie i tagi to świetny pomysł (duh! po raz drugi)

- upewniamy się że blog jest łatwo dostępny dla robotów (znaczy userów) – pod tym tytułem Google chciało powiedzieć żebyśmy linkowali do swojego bloga oraz umieścili nasz blog w domenie, lub subdomenie naszej strony firmowej (http://blog.example.com or www.example.com/blog).

- (uwaga!) usuwamy spam z komentarzy, a może nawet zapobiegamy jego powstawaniu dzięki odpowiednim wtyczkom

- piszemy unikalne posty. zwłaszcza jeśli uczestniczymy w programach partnerskich, to staramy się nie kopiować i wklejać, bo Google lubi jak jest ładnie i unikalnie, jasne?

Tworzymy blog very-very-user-friendly

- tworzymy odpowiednie tytuły dla naszych postów, dzięki czemu user będzie zadowolony (a jak user to i Google, naturalnie), odpowiednie tytuły tworzą nam automatycznie odpowiedni wygląd linków, co wprowadza Google w jeszcze większą ekstazę

- udzielamy się w społeczności blogerów – czyli komentujemy u innych, piszemy na różnych forach, bo jeśli piszemy ciekawe komentarze to czytelnicy danej strony chętnie odwiedza i nas. (hurra!)

- tworzymy kanał RSS, w którym udostępniamy cały artykuł, a nie tylko skrót. Może to skutkować tym, że w pewnym okresie ludzie nie będą wchodzić bezpośrednio na naszą stronę, ale w dłuższej perspektywie przynosi to dobre skutki (aż się chce zapytać Google jakie?)

Webmasters Tools

- dodajemy bloga do Google Webmasters Tools

- weryfikujemy go

- dodajemy mapę strony

A jak już to wszystko zrobimy, to szukamy bardziej zaawansowanych wskazówek na blogach, bo na wskazówkach Google daleko nie zajedziemy :)

VN:F [1.9.16_1159]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.16_1159]
Rating: 0 (from 0 votes)
, , ,

Autor: Paweł Zinkiewicz

Prawie pozycjoner, prawie blackhatowiec, prawie znawca Wordpressa. Zapalony pochłaniacz Pratchetta, dobrych amerykańskich seriali i Espresso Americano z CoffeeHeaven.

Zobacz profil autora

Informacje o nowościach

  • http://awarchol.pl Warchoł

    Całe art na rss'ach ? LOL
    Korzystam codziennie z masy RSS'ów i WIEM, że gdyby ktoś udostępnił mi cały art na rss'ie (chciałbym) to nie wchodził bym na jego stronę, nigdy.

    Art (googla) dla osób z podstawówki niestety, którzy jeszcze nie znają pełnej nazwy skrótu www.

    VA:F [1.9.16_1159]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.16_1159]
    Rating: 0 (from 0 votes)
Przeczytaj poprzedni wpis:
SEO dla WordPressa

Pozycjonowanie Wordpressa Update: Zdaję sobie sprawę że informację tutaj mogą być trochę przedawnione. Zdaję sobie też sprawę z tego, że...

Zamknij