Siedzę sobie na urlopie (od jednej firmy, bo od swojej urlopu nie mam ;-) ) i jakoś tak w nawyk mi weszło przeglądanie ofert na zlecenia.przez.net. Dostaję je codziennie mejlem, jednak już od jakiegoś czasu, przestałem brać udział w licytacjach.
Kilka razy stworzyłem ofertę, opakowałem w pdf’a, byłem cały czas na telefonie, i co? I byłem za drogi. I pewnie też nie dorzuciłem darmowych chipsów.
Okazało się, że odpowiadanie na te oferty to zwykłe marnowanie czasu, zresztą dużo bardziej wolę dostawać zlecenia od ludzi czytających tego bloga, przynajmniej mogą mi pojechać tekstem, że mam się stosować do wytycznych wh, bo nie chcą filtra (jakby za black hat były jakieś filtry :P ), a nie usłyszę nigdy, że pozycje mają być sprawdzane co godzinę i potem wyciągana średnia ;-)
Anyway, piszę, bo dzisiaj znalazłem fajną aukcję – http://www.zlecenia.przez.net/oferta,32497 z fajnym przesłaniem http://niedlaoszustow.wordpress.com
Jak tam wasze urlopy? Też tak masakrycznie krótkie? ;-)
Zajrzyj i tutaj:
- SeoNiewypał Jeża? Systemowi który miał być rewolucją dla pozycjonerów, zmienić sposób pozycjonowania, czy wreszcie dać dużej liczbie osób godziwe zarobki stuknęło pół...
- Czemu kradniesz mi posty? Kto skończył Fallout 2 ręka do góry. Ok, a teraz kto skończył Fallout 2, bez pickpoketowania? Nikt? No właśnie! ;)...
- Bo doba ma 24h. A ja potrzebuję snu. Rok 2009 zaczął się ostro i póki co nie spuszcza zbytnio z tonu. Do jednego, domowego,...
- Podsumowanie: Styczeń 2009 Wg zasady: jak nie masz pomysłu/czasu na pełnowartościowy wpis, to zrób jakieś podsumowanie, przedstawiam podsumowanie stycznia 2009....




This website uses IntenseDebate comments, but they are not currently loaded because either your browser doesn't support JavaScript, or they didn't load fast enough.
Zostaw komentarz