Indeksacja po raz kolejny.

Ostatnio nie mogę zejść z tego tematu i codziennie wpadają mi do głowy coraz to nowe pomysły. Dzisiaj możecie przeczytać jeden z nich :)

Do rzeczy. Wiemy już jak zaindeksować swoje WP, a skoro idzie to tak łatwo, to dlaczego by nie wykorzystać silnika WP do indeksowania stron na innych skryptach?  Prawda, że proste?

Potrzebujemy:

  1. Pełnej listy url swojej strony – możemy wykonać za pomocą tego skryptu
  2. Plugina do WP – Caffeinated Content, chociaż też niekoniecznie, możemy to robić ręcznie (nie polecam), albo znaleźć inny, efektywny sposób (jak znajdziemy to piszemy w komentarzach ;) )
  3. nowej instalacji WP, najlepiej na subdomenie docelowej strony, chociaż może to być gdziekolwiek. Subdomene podałem jako przykład, żeby się nie pogubić później, jak już będziemy wykorzystywać ten sposób na masową skalę ;)

Co robimy:

  1. Instalujemy WP na subdomenie strony która chcemy zaindeksować, korzystając z tych wskazówek.
  2. Tworzymy listę urli (możemy ręcznie) i wklejamy je do odpowiednich plików w kofeinie.
  3. Ustawiamy kofeinę i zapominamy.

Teraz w każdym, szybko indeksowanym poście, będzie znajdował się link do naszej głebokiej podstrony na docelowej stronie. Googielek przejdzie spokojnie, niczego nie podejrzewając :) i ją zaindeksuję.

Tyle na dzisiaj, zdecydowanie za ładnie za firewallem, żeby siedzieć przed monitorem :)

A czy Twój blog się indeksuje?

O sposobie na indeksację stron pisałem jakiś czas temu, oczywiście- jak wszystko – wymagało to środków (naszych, papierowych) i czasu w którym roboty Googla przetrawią nasz kontent. Można to zrobić inaczej? Oczywiście.

Wystarczy nam WordPress, trochę usprawnień w opcjach i kilka bardzo przydatnych pluginów.

Na początek 2 obrazki, żeby każdy od razu nabrał chęci do działania i czytania i dalej ;)

Przyrost site
Przyrost site w Google

Jak widać w ciągu 3 dni, site urósł do 47, a to wszystko tylko dzięki…

Przyrost linków
Przyrost linków w Yahoo!

… jednemu backlinkowi? (ze strony, którą pierwszy raz widziałem i która zupełnie, nie powinna linkować do mnie)

Nie.

To wszystko dzięki wbudowanej w WP funkcji pingowania, odpowiedniej, unikalnej treści (wszystkie strony są w indeksie głównym Googla – sprawdzamy tutaj), sitemapom, i kilku wtyczkom… wspominałem już o unikalnej treści?

Teraz do wszystkich mega seowyjadaczy – to jest wpis dla początkujących, i nie porusza tematu dogłębnie. Tak wiem, że metoda linki, linki, linki jest najlepsza.

Ok – oto czego potrzebujemy na dobry początek:

Zmiany w ustawieniach WordPressa:

  • przyjazne linki – ustawiamy w Ustawienia/Odnośniki  ja używam zawsze /%postname%
  • lista serwerów do pingowania– wklejamy w zawartość pliku w Ustawienia/Publikacja
  • widgety: chmurka tagów, ostatnie komentarze, które wyświetlają się w sidebarze naszej strony, a umożliwiają głęboką indeksację
  • warto stworzyć sobie tzw. spis treści bloga – czyli właściwie sitemapę, ale przyjazną dla ludzi. Przykład możecie zobaczyć tutaj – spis treści. Jak to robimy
    • Tworzymy Stronę (nie post), z tytułem np. Spis treści
    • jeśli trzeba ustawiamy odpowiedni slug (nazwa przyjaznego urla)
    • treść strony zostawiamy pusta
    • scrollujemy na dół strony, szukamy Page Template i ustawiamy na archives.php
    • publikujemy

Wtyczki które polecam:

  • All in One SEO Pack nie będę odkrywczy, po prostu Google potrzebuję tej wtyczki :)
  • Google XML Sitemaps to kolejna niezbędna wtyczka, dzięki której WP wygeneruje nam mapę naszej stron, w formacie zjadliwym dla Google i Yahoo. Możemy ustawić automatyczne pingowanie Google Sitemaps przy odświeżeniu naszej mapy
  • Simple Tags – ta wtyczka zastąpiła, mi Related Posts, czyli plugin dzięki któremu na końcu naszego wpisu, WordPress doklejaj linki do powiązanych artykułów (na podstawie otagowania). Wtyczka ma także inne fajne funkcję, jak powiązane tagi, czy funkcję autolinkowania tagów. Ta ostatnia funkcja także bardzo ładnie pomaga zarówno przy głębokim linkowniu, jak i pozycjonowaniu się long tail. Czyli łopatologicznie – jeśli mamy tag o nazwię Babcia Helena, i zrobimy potem wpis w którym wystąpi to wyrażenie, to Simple Tags stworzy link, który będzie prowadził do tego tagu.
  • AskApache Search Engine Verify – plugin pozwala nam na bardzo szybką weryfikację strony w Google Webmasters i Yahoo SiteExplorer. Po prostu kopiujemy meta tagi przygotowane przez wyszukiwarki i wklejamy na stronie konfiguracyjnej pluginu. Szybko i skutecznie.

Prawdopodobnie jest jeszcze 17 innych metod i wtyczek, które właśnie wyleciały mi z głowy i przypomną się za 3 minuty, także jeśli używasz czegoś innego i działa, to proszę o sugestię w komentarzach :)

Indeksujecie? Indeksujemy!

Połowa kwietnia 2008

strona: księgarnia internetowa Aragon z ESCPartners

site Google: 1200 -1500 zaindeksowanych stron, spadek z 5tys

Cel: powtórna indeksacja

Środki: XML Sitemaps

Czynności:

  • wykonanie mapy stron w XML i dodanie jej do Webmasters Tools
  • wykonanie mapy strony w html i linkowanie do niej z każdej podstrony
  • wykonanie kanału RSS i pingowanie co 30 minut
  • zmiana podstawowej skórki
  • linkowanie z zewnątrz tylko do mapy strony

Koniec maja 2008

Rezultat: 7,400 zaindeksowanych podstron (+ przychody z samego systemu partnerskiego).

3 pierwsze czynności zajęły mi tylko kilka chwil, bo sprawiłem sobie sprytny programik (do instalacji na własnym serwerze), który w godzinkę generuje mi plik xml z mapą strony, plik z mapa w htmlu wraz z paginacją, oraz kanał RSS, który aż prosi się o pingowanie :)

Link do programu zamieściłem powyżej (oczywiście, że z refem), i naprawdę wszystkich zachęcam do kupna – 19.99$, które trzeba zainwestować to nic przy kwocie która można wyjąc (np ze sprzedaży punktów w SWL) po zastosowaniu i odczekaniu pewnego czasu. Oczywiście, mówie tu szczególnie o wykorzystaniu go do stron z ESCPartners, ale przyda się on do każdej strony, któa nie jest cmsem, lub brakuję jej któregoś z tych 3 elementów.

site: głupcze!

Ilość zaindeksowanych stron w G, to w tej chwili najbardziej pożądany towar w polskim światku seo. Większość rodzimych blogów, które czytam (choćby tutututu) posiada już wyczerpujące wpisy w których autorzy piszą jak zdobywać upragniony site. Po co, ktoś zapyta? Oczywiście, dla systemów wymiany linków. Szczególnie jednego, którego nazwy nie trzeba wymieniać. Wystarczy wejść na PiO. Czytaj dalej site: głupcze!